Pojedynek





Kochał on te dzieci nad życie, ale że to był człowiek równie surowy dla siebie, jak i dla wszystkich, co go otaczali, wychował je w takiej pokorze, wpoił w nie taką cześć dla
siebie i dla matki, że równie dla młodego Juliana, jak i dla Antosi wyraz ten: rodzice zamykał w sobie pojęcie czegoś tak świętego, co się tylko ową pobożną miłością, jaką
Rzymianie przez słowo _pietas _oznaczali, uczcić i ukochać dawało.
To nieograniczone przywiązanie, jakie Julian miał dla dawców dni swoich, które w miarę lat i rozwijania się władz umysłowych w nim rosło, a wzmagało się coraz głębszym
przekonaniem, że równie ojciec, jak i matka swym życiem, swymi zasadami, każdą czynnością i każdym słowem zasłużyliby na cześć jego, gdyby nawet zupełnie dla nich był obcym,
przywiązało go niezmiernie do domu i wcieliło nieodłącznie w to kółko familijne, do którego należał.
Chociaż więc przestał być dzieckiem, chociaż wchodził w lata i z natury ognisty, silny duchem, z bujną imaginacją nieraz w czarujących farbach malował sobie życie i jego
uciechy, nie starał się jednak złudnych tych obrazów sprawdzać, nie szukał pokarmu dla gorącego serca ani pola dla siły swego ducha.
Skromny i dziewiczych obyczajów młodzieniec o tym tylko myślał, aby ojciec się nie zmartwił jakimkolwiek jego krokiem lub objawieniem jakiego popędu, aby matka się nie zatrwożyła
o jego zdrowie i pokój jego myśli.
Wszystkie więc swe uciechy skupił w domu, cały swój żywot rozłożył, że tak powiem, przed okiem rodziców i tulił się pod ich skrzydło, jakby nie miał sił własnych i ciągle
jeszcze opieki i kierunku we wszystkim potrzebował.
To dobrowolne i przez miłość natchnięte poddanie się, to zaparcie się niejako własnych sił i nieużywanie ich w życiu i jego ustawicznym ruchu jakkolwiek go nie kosztowało,
było jednak zawsze tajemną walką, która mu dała przedwczesną powagę i. wybiła się na licu jego jakimściś melancholicznym wyrazem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: