Pojedynek





Nie bardzo się więc zmartwiłam, tylko byłam zła, że on taki zawzięty i gniewa się za to, czemu sam Więcej był winien niż ja, bo mi mało zostawił pieniędzy.
Ale leżąc tak cicho i słysząc, że chodzi i chodzi, raz wzdycha, znowu tupa nogą w złości, raz mówi: Boże! Boże!
— to znowu wszystkich diabłów wspomina, pomyślałam sobie, że to musi być coś innego, bo ten kawałek szynki, którego mu wczoraj nie dałam, niewart był takiego chodzenia,
takiego wzdychania i gadania z sobą samym.” Toteż i przekonałam się, że zupełnie nie to.
— I doszłaś, co to było?
— rzekł Julian widocznie zmieszany i słuchający z największym natężeniem.
- Co było, tego nie doszłam - odpowiedziała machnąwszy rączką - i to właśnie była przyczyna; żem prawie cały dzień płakała i wyglądała jak zbawienia, żebyś pan
przyszedł i pocieszył mnie strapioną.
- I spojrzała na niego okiem tak kochającym, wejrzeniem tak starszym niż jej lata, że Julian zadrżał, spuścił wzrok do ziemi, a ona mówiła dalej: - Ale tego doszłam i
przekonałam się zupełnie, że to było nie to, com myślała.
Bo gdym wstała, wyprawiła Tomaszowę do miasta, zgotowała kawę, a wszystko to z przyczyny tej bezsenności zrobiło się dziś później niż zwykle, gdym wyszła chcąc nakryć do
śniadania, patrzę, aż mój pan Jan już ubrany, w kapeluszu na głowie, naciąga rękawiczki i chce gdzieś drapnąć, nie powiedziawszy mi ani słowa.
Zaszłam mu więc drogę i srogo spojrzawszy mu w oczy mówię: „Wstydź się!
Czy tak się gniewasz na takie głupstwo, za które cię i pan Julian złajał, że nie pocałujesz mię nawet i nie chcesz tej kawy, którąm dla ciebie zgotowała?
” _— _On wtenczas spojrzał na mnie tak, jak gdyby dopiero sobie przypomniał, że ja żyję na świecie, podniósł mię, pocałował serdecznie i rzekł: „Moja biedna Cesiu!
Co tobie w głowie? Czy bym ja o takim bzdurstwie myślał?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: