Pojedynek





A teraz róbmy co, żeby nam czas był krótszym.
— Dobrze!
— rzekła poskoczywszy z taką ochotą, jak gdyby wcale nic nie zaszło, a potem zastanawiając się dodała z prośbą: — Tylko nie o tym Aleksandrze Macedońskim, panie Julianie, bo
to mi znowu przypomni, jakem dziś nad nim płakała. Lepiej przeczytam panu moje ćwiczenie polskie.
- Zgoda! - odpowiedział Julian. - Cóżeś napisała?
- List do przyjaciółki na wieś opisujący Popielec u Dominikanów. Obaczy pan, ile to ja tam popiołu na głowy warszawskich grzeszników wysypałam.
Ale pozwoli pan, panie Julianie, że sobie pierwej jeszcze odczytam sama, gdyż napisałam to bardzo prędko i bardzo byłam wtedy z mojego wielkiego rozumu kontenta.
Ale teraz, kiedy przychodzi ten okropny moment, że muszę to panu pokazać, to już stąd widzę, że tam trzeba to i owo wymazać i obaczyć, czy te nieszczęśliwe komy_, _o które panu
tak zawsze bardzo idzie, nie porozłaziły się jak muchy i nie siedzą właśnie tam, gdzie niepotrzebne. Niech pan sobie tymczasem przyrządzi sygaro, a ja panu zaraz przyniosę świecę.
Dobrze, panie Julianie?
— Dobrze, moje dziecię — odpowiedział młody człowiek patrząc na nią z uśmiechem takiego szczęścia, że
o trosce swojej zupełnie zapomniał, Poskoczyła tedy Cesia do
kuchenki i wkrótce przyniósłszy zapaloną świecę rzekła:
— Ale pan nie będziesz się nudził, panie Julianie?
— Nie, moja Cesiu, mam o czym myśleć.
— Ach, prawda — odpowiedziała— jak to mądrze Pan Bóg urządził, że te myśli dał człowiekowi.
Chociaż one czasem, tak jak mnie dziś, kością w gardle staną, ale za to na przykład w nocy, kiedy spać się nie chce, kiedy cicho
i ciemno, jak to słodko myśleć sobie to i owo,
wyobrażać sobie różne rzeczy i osoby. O! to dla mnie czasem takie wielkie szczęście. Ale już idę — tylko się pan przygotuj, panie Julianie, że to będzie wielka banialuka.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: