Pojedynek





Ale jeszcze i to dodają, że te dwie maseczki zaśmiały się głośno, gdy twój ojciec osłupiał i na razie nic nie odpowiedział, że ten jegomość wyprostowawszy się poszedł sobie
ze swymi towarzyszkami i przepadł w tłumie, a obecni, którzy to słyszeli, zaczęli powtarzać jego słowa i naturalnie jedni ganili, drudzy się śmieli i drwinkowali, że mu to tak
płazem uszło.
Julian oparty o słup rewerberu stał jak skamieniały, ale gdy przyjaciel dodał: - Można by jednak dojść, co to był za jeden - porwał się z miejsca, chwycił go za rękę i
prędko zapytał:
- Można, mówisz?
- Gincer coś przebąknął, że się domyśla, co to za ptaszek - odpowiedział usłużny młodzieniec.
- Gincer?
- powtórzył Julian - Gincer z naszego biura?
- Ten sam.
- Więc i oni już wiedzą? O mój Boże!
- zawołał wówczas nieszczęśliwy syn, w którego myśli odmalowało się położenie ojca, jego boleść, jego wstyd, jego wszystkie walki, aby żonie i dzieciom zhańbienia swego nie
dał poznać.
I wtedy wytłumaczył sobie wszystkie okoliczności tego fatalnego dnia, wszystkie trwogi, których wówczas nie pojmował, a które teraz rozjaśniły się jakby błyskiem piorunu, który
mu także i jego dalszą drogę oświecił.
Ścisnąwszy więc konwulsyjnie rękę młodego człowieka, który przez głupstwo i złość, która zawsze w głupstwie tkwi, chociaż często sama siebie nie zna, zabił pokój tego,
którego mienił się przyjacielem, rzekł:
— Słuchaj, czy możesz mi jedną zrobić przysługę?
— Czyż nie znasz mojej przyjaźni? — odpowiedział młodzieniec z gotowością.
— A, jak to nie znam? Albożeś mi nie dał jej dowodu? — odpowiedział Julian zaciskając zęby i patrząc na młodego człowieka tak, że aż się cofnął.
— Jednak jeszcze jednego od ciebie żądam. Dowiedz się, co to był za jeden.
Czy przez Gincera, czy przez innych, co ci mówili, czy przez kogo chcesz, ale dowiedz się koniecznie i prędko.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: