Pojedynek






Jan osłupiał i słowa wymówić nie mógł, a pan Wiktor, patrząc na niego z uśmiechem i zimną krwią godną lepszej sprawy, rzekł:
— A jak się nazywa ten pan urzędnik?
Bo widzę, żeś się pan zaciął i nazwisko to zapewne potwierdzi moje podejrzenie, żebym go na próżno szukał w Niesieckim.
— Nazywa się Andrzej Sulejewski — rzekł Jan i rzucając mu na stół kartę Juliana dodał: — I oto masz pan kartę jego syna.
Pan Wiktor wziął znowu jak i pierwszą, obejrzał i uśmiechając się odpowiedział:
— Karta ładnie litografowana, to prawda. Ale któż dziś nie ma kart litografowanych!
Julian Sulejewski! Sulejewski!... Czekaj no pan.
W dobrach mego ojca jest leśniczy Sulejewski, człek dość pilny, który obowiązek swój nieźle pełni, lasu i zwierzyny nie kradnie, przy tym dobry myśliwy i strzela doskonale.
Ależ ten poczciwiec do szlachectwa nie ma żadnej pretensji. Widzisz tedy pan, że to całą rzecz kapitalnie zmienia.
Może ten pan urzędnik i jego syn nie są krewnymi naszego leśniczego i z innych Sulejewskich pochodzą, może mają papiery w porządku i potwierdzenie heroldii, w takim razie z
największą przyjemnością służyć będę panu Julianowi. Ale nim się o tym przekonam, o żadnej sprawie honorowej mowy być nie może.
Skończyliśmy tedy co do jednego, mój panie Zarzycki.
Co się tyczy pana i ulicy Freta, jak tylko się ułatwię z interesami, którymi mię śmierć mojego stryja obarczyła i udobrucham moją ciotkę, że nowy testament napisze, dam panu
wiedzieć natychmiast.
Do widzenia więc — dodał kiwnąwszy głową Janowi, którego stan łatwo sobie wyobrazić i obracając się do kolegów zapytał: — Cóż tam jest w »Debatach«?.
— Czy to pana ostatnie słowo, panie Znoiński? — zawołał wówczas Jan. Pan Wiktor obrócił się, powstał, spojrzał na.
niego marsem i rzekł:
— Kiedy raz co powiem, to powiedziane. _Au revoir, monsieur _Zarucki.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: