Pojedynek





- Zapewne, że syreny - dodał jeden - bo umieją nas przywabić, rozumieją każde słowo i każdy gest pojmują, nie tak jak te lalki, nad którymi mamy czuwają, jak gdyby były
szklane, które tylko umieją odpowiedzieć: _Oui, monsieur, non, monsieur!_, przy których trzeba stać we fraku i w białych rękawiczkach i końcem tylko palców dotykać ich rączek.
Upadam do nóg! Ja wolę bez fraka leżeć na szezlongu z sygarem w gębie i mojej syrenie, która siedzi przy mnie z kieliszkiem szampana w ręku, pleść, co mi ślina do ust przyniesie.
- Więc ciocia - zapytał drugi - woła także na skandal, każe ci suszyć, pokutować i grozi wydziedziczeniem?
— Żeby to tylko skończyło się na groźbie.
Ale może być coś gorszego. Wyobraźcie sobie, nie byłem u niej już z tydzień; dziś odebrałem bilecik, którym wezwała mię, żebym się koniecznie z nią widział.
Poszedłem tedy i żałuję. Złajała mię od razu jak żaka. Tłumaczyłem jej, że nie pojmuje ani dzisiejszego wieku, ani jego dążenia.
„Głupiś waćpan — rzekła — ze swoim wiekiem i z jego dążeniem. Wiek waćpana jest to wiek zepsucia i dąży do zgnilizny.
Waćpan naucz się katechizmu, mów co dzień pacierz, nie zaciągaj długów na utrzymywanie i strojenie łajdaczek, rób co użytecznego, gospodaruj albo służ krajowi, szanuj starszych
i słuchaj, co ci mówią, to będzie dążenie, które ucieszy i waćpana krewnych, i Panu Bogu się podoba”.
— I cóż ty, zaśmiałeś się w oczy staruszce? — zapytał jeden.
— Uśmiechnąłem się i miałem już dobrą odpowiedź na języku, ale ona zerwała się z krzesła i krzyknęła: „Co to? Waćpan uśmiechasz się na to, co mówię!
Idźże waćpan sobie precz ode mnie i pożegnaj się z tym, com dla waćpana przeznaczyła.
Moja praca nie pójdzie na wzbogacenie Żydów, którym się zadłużasz, na karty i pijatyki dla waćpana kolegów, którzy cię wiodą do zguby, i na aksamity dla tych hultajek, którym
się nie chce szyć i cerować szkarpetek i które wraz z sobą ciągną waćpana do piekła".


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: