Pojedynek





Oczywiście więc szli także na bal, ale czy to dla pogadania, czy dla posilenia się półmiskiem lepszym może, a zawsze tańszym, niż był na górze w foyer teatru, wstąpili tu i,
kazawszy sobie podać dwie dobre porcje, przy ustronnym stoliczku usiedli.
Zdawali się być jednego wieku, a ten, który się poważniejszym okazywał i kolegę traktował_, _nie miał pewnie więcej jak lat dwadzieścia cztery do dwudziestu pięciu.
Był to mężczyzna słuszny, silnie zbudowany, ciemny blondyn, rysów pełnych szlachetności, powagi i jakiegoś melancholicznego wyrazu.
Wyraz ten jednak nie odbierał męskości i energii ani jego ułożeniu, ani głosowi, ani wejrzeniu, w którym widać było zamyślenie, ale nie ospałość i miękkość.
W ogóle był to młodzieniec dziwnie piękny, a czoło jego, białe, szerokie i lekko zmarszczone, okazywało, że troska jakaś głębsza opasywała jego serce.
Drugi niższy, żywszy i bardzo przystojny brunet miał długie włosy, wąsy i widocznie zakrawał na jakiegoś artystę, muzyka lub malarza.
Rysy jego twarzy nie odznaczały go żadnym wyrazistym piętnem, ale oko żywe i bystre spojrzenie okazywało rozum i dowcip, a uśmiech, szczery i ujmujący, poczciwe i przyjacielskie
serce. Powiedzmy bez ogródki, kto byli ci młodzieńcy.
Pierwszy z nich nazywał się Julian Sulejewski i był synem znacznego i poważanego urzędnika.
Ojciec jego, który spod niskiej i nieherbowej wyszedł strzechy, szczęśliwym zbiegiem okoliczności, zdolnością, niezmordowaną pracą, ścisłym i nieskazitelnym pełnieniem swych
obowiązków przyszedł do znaczenia i dobrej pensji, której rozumne użycie z pomocą posagu żony, który był dość znaczny, pozwoliło mu dwojgu dzieciom, to jest temu synowi
Julianowi i córce Antoninie, dać wychowanie bardzo staranne i mogące im zapewnić dalszy na świecie kierunek.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: