Pojedynek





Nie uwierzysz, jak się cieszę, kiedy widzę, że lalka jeszcze ją bawi. O! z lalkami lepiej niż z ludźmi! — zawołał mimo woli, a potem reflektując się dodał: - Ale co tam!
Wszystko to głupstwo niewarte funta kłaków.
- Cóż to się stało? Przynajmniej przede mną nie masz potrzeby ukrywać się i taić - zapytał Julian patrząc nań przenikliwie.
- Co się miało stać? - odpowiedział zmieszany. Jan i dla ukrycia swej twarzy odwróciwszy się na bok i szukając sygara dodał- Mówiłem ci, że o tym nie warto mówić.
Jakeś wyszedł, maska jakaś przyczepiła się do mnie i zaczęła mi prawić androny, które mię nie interesowały, ale wkrótce wtrąciła słówko takie, że zacząłem słuchać.
Za tym słowem poszło inne, które mię do żywego dotknęło, bo mi się. zdało, że wie o tym, czego nikt nie wie, o czym nigdy, nawet z tobą nie mówiłem.
Nie wiedziałem, na którym świecie stoję, tak mię to zmieszało i taką we mnie obudziło ciekawość.
Skakałem więc koło niej, zaglądałem w oczy, przypatrywałem się rączce, ale ani rusz zgadnąć, co to za jedna, co tak czyta w moim sercu.
Filutka ta kontenta, że mnie przyprowadziła do ostatniej niecierpliwości, korzystając, że ktoś do mnie zagadał, zaśmiała się głośno, odwinęła się i poszła.
Ja za nią, a tu ścisk taki, że się przedrzeć nie mogę. Widzę ją jeszcze, ale widzę, że się miesza z innymi maskami, że mi zginie w tłumie, że jej nie znajdę.
Więc zacząłem pchać się, zagapiłem się i przez roztargnienie i pośpiech popchnąłem tak jakiegoś pana, że się aż zatoczył.
Jegomość zmarszczył się i nazwał mię gburem wprzód, nim go zdołałem przeprosić i wytłumaczyć się.
To mię rozgniewało, powiedziałem także, że chciałem pana przeprosić za moją nieuwagę, ale teraz tego nie zrobię.
I musiałem przestać na tym, bo to figura nie lada, z którą żartować nie można.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: